Małe mieszkanie to zwykle i mała łazienka. Mała łazienka daje zaś jej właścicielom – to „oczywista oczywistość” – niewielkie możliwości manewru. Zwłaszcza, gdy zmuszeni skromnymi gabarytami swojej łazienki stoją przed dosyć istotnym wyborem: wanna czy prysznic?
Zastrzyk energii, jakiego może dostarczyć prysznic (tak przed wyjściem do, jak i po powrocie z pracy) to rzecz niezastąpiona, podobnie jak błoga chwila relaksu, którą odczuwamy leżąc wieczorem w wannie z ciepłą wodą i „zrzucamy” z siebie całodzienne stresy. I w jednym, i w drugim wariancie – oprócz korzyści o charakterze estetycznym (oczyszczenie skóry z brudu i potu) – wykonujemy zabieg o charakterze zdrowotnym. O ile jednak prysznic uznawany jest za bardziej odpowiednie działanie do higieny codziennej, a dzięki rozmaitym formom natrysku ceniony jest również za oddziaływanie odświeżająco-pobudzające, o tyle rozluźnienia i odprężenia, jakie daje nam kąpiel nie da się pomylić niemal z niczym.
Czym w takim razie – wszak nasza łazienka malutka – powinniśmy kierować się przed podjęciem właściwej decyzji zakupowej?
Dla kogo wanna?
• Dla „leniwych bardziej”: kto lubi sprzątać i czyścić? Powiedzmy to sobie uczciwie – nikt. A skoro już ustaliliśmy, że w każdym z nas jest dusza lenia to warto wiedzieć, że wanna ma tę zaletę, iż zdecydowanie łatwiej czyści się wszelkie zabrudzenia, jakie są związane z użytkowaniem wody i myciem.
• Dla praktycznych: zaułki pod obudowaną wanną to świetne miejsce na przechowywanie łazienkowych przedmiotów – szczotek, szmat, środków czystości. Co ważne, wanna świetnie się sprawdza np. przy drobnych przepierkach, można też w niej postawić mokre buty do przesuszenia, a potem wyczyścić, by na koniec wszystkie nieczystości z tym związane bez problemu spłukać.
• Dla młodych rodziców: małe dzieci boją się prysznica, a wanna to dla nich wspaniały plac zabaw.
• Dla wygodnickich: wystarczy wszak nalać wody, wygodnie się ułożyć i zamknąć oczy… hmm.
Dla kogo prysznic?
• Dla oszczędnych: korzystanie z prysznica sprawia, że zużywamy dużo mniej wody niż podczas kąpieli w wannie. A że tanio… to już było, to warto brać ten czynnik pod uwagę.
• Dla spieszących się: prysznic to szybka metoda na odświeżenie się – nie leżymy rozleniwieni w wannie, więc myjemy się szybko; ma to tę dobrą stronę, że jeśli mieszkanie ma wielu użytkowników, to i szybciej rozładowuje się kolejka do łazienki.
• Dla osób starszych i mniej sprawnych: dla nich wejście do wanny jest czasem bardzo trudne lub nawet niemożliwe – kabina prysznicowa to dla nich rzecz zbawienna.
• Dla miłujących relaks: dostępne na rynku kabiny prysznicowe zaskakują swoją multifunkcjonalnością – są wśród nich kabiny z wysuwanym siedziskiem, by można było sobie odpocząć w trakcie brania prysznicu, są kabiny z hydromasażem i/lub sauną parową, stąd każdy, kto marzy o relaksie w takiej kabinie z pewnością relaksu zażyje.
• Dla ograniczonych przestrzenią: czasami łazienki są tak małe, że o wstawieniu tam wanny i równocześnie innych sprzętów nie ma co marzyć. A kabiny prysznicowe wyróżniają niewielkie rozmiary – np. 80 x 80 cm, czyli dwa razy mniej niż przeciętna wanna.
Czy jednak, dysponując niewielką przestrzenią w łazience, naprawdę jesteśmy skazani na wybór „albo… – albo…”? Niekoniecznie. Istnieje, oczywiście, i trzecie rozwiązanie – wanna z parawanem sawannowym, czyli prysznic w wannie, który łączy w sobie sporą część zalet i korzyści płynących z posiadania wanny lub kabiny prysznicowej. Nie dla wszystkich osób starszych lub niezbyt sprawnych fizycznie przejście przez wysoką ścianę boczną wanny jest bowiem łatwe. Jednak jeszcze większym wyzwaniem, tyle że finansowym, jest ominięcie tej bariery. Na rynku są już dostępne wanny z kabiną prysznicową otwieraną niemal do poziomu podłogi. Szczelne, estetyczne, funkcjonalne… i szalenie drogie – koszt takiego cudeńka to 20 tys. złotych! Osoby, które stać na taki wydatek, na jeden zaledwie element wyposażenia łazienki (!) z pewnością stać jest też na łazienki o ponadstandardowych wymiarach oraz na wyposażenie tejże osobno w kabinę prysznicową i wannę. Celowość takiej oferty rynkowej wydaje się więc mocno wątpliwa.
A z jakim wydatkiem należy się liczyć przy zakupie zwykłej wanny lub kabiny prysznicowej?
Cóż, zależy to od naszych potrzeb i gustu, ale trzeba się liczyć z wydatkiem od kilkuset złotych do kilku tysięcy – tak, są i droższe, z „bajerami”, ale… jak zauważyliśmy wcześniej są to produkty dla osób nie mających raczej problemów z przestrzenią łazienkową. Jak zwykle przed każdą decyzją zakupową zalecamy uważne wysondowanie rynku, analizę cen w porównywarkach cenowych i … miłej kąpieli.
(kor)
Hecuvka good job. I sure appreciate it.
Touchdown! That\'s a really cool way of pttuing it!