Sufit w łazience i kuchni to miejsce specyficzne, które wymaga ze względu na warunki panujące w tych pomieszczeniach – przede wszystkim wilgoć – stosowania specjalnych farb, które zwiększą trwałość nowej powłoki.
Do malowania sufitów najczęściej stosowane są emulsje, wyróżniające się łatwym rozprowadzaniem i dobrym kryciem. Są przy tym trwałe i odporne na zmywanie. Dzielimy je na winylowe (najtańsze na rynku, łatwo się brudzi i łatwo zmywa), akrylowe (dobrze pokrywają i są odporniejsze), a wreszcie lateksowe – najdroższe, ale warte swojej ceny, albowiem świetnie kryją i są bardzo trwałe oraz odporne na ścieranie. No, i co ważne są tez bardzo odporne na wilgoć i przebarwienia, co w kuchni lub łazience należy szczególnie brać pod uwagę. Na rynku są już dostępne farby odporne na wilgoć i przeznaczone specjalnie do tych newralgicznych pomieszczeń w pożądanym przez klientów matowym odcieniu, które tłumią refleksy światła i tuszują niewielkie nierówności i błędy malarskie.
Sufit to najtrudniejsza technicznie powierzchnia do malowania, ale nie trzeba być fachowcem, by podołać takiemu wyzwaniu. Wystarczy znać kilka uniwersalnych reguł:
* Po pierwsze, w każdym przypadku powierzchnię, którą chcemy pomalować należy wcześniej oczyścić z brudu, pyłu, kurzu i odpowiednio przygotować: w przypadku „surowej” ściany sufitowej należy ją zagruntować – w sklepach są specjalne farby służące do gruntowania, ale można też samemu sporządzić płyn gruntujący (z szarego mydła 300 g, rozpuszczonego w kilku litrach wody). Sufit wcześniej malowany też należy oczyścić mokrą szmatką z wodą, a jeśli farby odpada – zeskrobać ją szpachelką i przemyć ciepłą wodą. Warto tutaj pamiętać, że wszelkie plamy i zacieki likwidujemy roztworem mleka wapiennego z dodatkiem spirytusu, zaś tłuszcz usuniemy przy pomocy gorącej wody.
* Po drugie – malować od strony okna do wnętrza: pierwszą warstwę farby malujemy równolegle do ściany, na której znajduje się okno, drugą – prostopadle. Należy przy tym pamiętać, by każdy kolejny fragment sufitu malować tak, by połączenie z poprzednim pociągnięciem pędzla lub wałka nie zdążyło jeszcze wyschnąć.
* Po trzecie – przed malowaniem prostych powierzchni zabezpieczyć złączenia ściany z sufitem taśmą ochronną i ostrożnie pomalować te trudne technicznie miejsca (w tym również w pobliżu źródła światła).
Co ważne! Dzięki użyciu odpowiednich, zmywalnych farb lateksowych sufit nimi zabezpieczony zachowa (biały zwykle) kolor dłużej niż sezon czy dwa – po przetarciu szmatką zamoczoną w ciepłej wodzie wszelkie zabrudzenia znikną, a sufit będzie wyglądał jak świeżo pomalowany. Kupując stosunkową farbę… oszczędzisz na wydatkach. No i – co nie bez znaczenia – na pracy!
(kor)
Sounds great to me BWTDHIK